czwartek, 2 czerwca 2011

Polska komedia "Job czyli ostatnia szara komórka"

Fabuła "Joba" koncentruje się wokół losów trzech przyjaciół, których sam reżyser, a zarazem autor scenariusza, nazywa ciepło - gamoniami. Adi nie ma szczęścia do pracodawców i właśnie stracił kolejną posadę, tym razem w chińskim barze. Jego narzeczona załatwia mu rozmowę kwalifikacyjną w pewnej renomowanej firmie. Niestety, "interview" ma się odbyć w języku angielskim, o którym Adi ma niewielkie pojęcie. Pele, mówiący o sobie, że ma czarny pas w poniżaniu, nie może poradzić sobie z egzaminem na prawo jazdy, a Chemik usiłuje wkuć do zbliżającego się egzaminu w czym przeszkadza mu wiecznie ujadający pies sąsiadki.
Mimo bardzo nierównego poziomu żartów "Joba" ogląda się zupełnie nieźle. Pomysłowe zdjęcia, dużo muzyki i solidne aktorstwo SzycaAndrzejewskiego i Borkowskiego pozwalają przejść przez 90 minut projekcji bezboleśnie. Prawda jest jednak taka, że komedia Niewolskiego na pewno nie trafi do wszystkich widzów. Trudno się temu dziwić, skoro sam reżyser w trakcie prac nad "Jobem" mówił, że tym gatunkiem rządzi bardzo prosta zasada - albo się śmiejesz, albo się pier.... :)


Ocena Filmwebu: 6.0/47842głosy


Obsada



reżyseria:Konrad Niewolski
scenariusz:Konrad Niewolski
premiera:3 listopada 2006 (Polska) 23 października 2006 (Świat)
produkcja:Polska
gatunek:Komedia




Muzyka:

Sebastian Skalski , Rafał Hofman

Zdjęcia:

Mikołaj Łebkowski

Dystrybucja:

Monolith Films


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz